Zadziałaj dla siebie


To jest najważniejsze, co musisz zrobić!

 

 


Napiszę dziś dla Ciebie o najważniejszych krokach, które jeśli poczynisz, będą Cię prowadziły do zdrowia. Nie musisz robić wszystkiego naraz - zacznij od 3-4 kroczków i co tydzień wdrażaj jeden nowy.

Osiągnięcie lepszego stanu zdrowia, wyjście z choroby, zyskanie dobrego samopoczucia czy zmniejszenie masy ciała to nie wyścigi. To proces, który musi trwać. Jeśli weźmiesz to sobie do serca, osiągniesz sukces, dzięki własnej determinacji, chęci i minimum zaangażowania. Ponadto, nie będzie wymagało to od Ciebie większych nakładów finansowych, niż tych, które ponosisz teraz...


Fot. Shutterstock

 

Zaznaczę, że każdy z tych punktów będę omawiała i odnosiła się do nich w moich kolejnych artykułach. Niektóre bowiem wymagają rozwinięcia, wyjaśnienia. Wielu moich klientów w poradni prosi mnie o uzasadnienie, stąd staram się im wytłumaczyć, dlaczego powinni robić tak, a nie inaczej.


Panuje dziś wiele mitów na temat prawidłowego żywienia. Ludzie mają często problem z wybraniem właściwej dla siebie drogi. Mamy chaos informacji, który często jest celowo tworzony przez tych, którzy właśnie o nasze zdrowie powinni dbać! I to jest przerażające. Jednak jest światełko w tunelu - trzeba się również samemu edukować, nie polegać tylko na autorytetach, lekarzach. Trzeba powracać do korzeni, do tego, co było dawniej, a co przynosiło efekty, o czym mówiły nasze babcie.
Trzeba zagłębić się również choć trochę w biochemię, która wiele wyjaśnia. To wymaga niestety czasu, którego tak często każdemu brakuje.

 

Stąd dzięki naszym spotkaniom tutaj, nie musisz szperać w księgach. Zrobię to za Ciebie. Ty zaś musisz tę wiedzę zastosować w praktyce, bo od samego czytania nikt jeszcze nie wyzdrowiał (chyba, że o czymś nie wiem:)).

 

A zatem przejdźmy do kroków:

1. Zaopatruj się w dobrej jakości mięso i jajka.
Te sztucznie hodowlane są dla nas mało wartościowe. Mało tego, mogą się przyczyniać do chorób z uwagi na ich skład. Zastanów się, czy w Twojej okolicy jest ktoś, kto hoduje zwierzęta w sposób naturalny i może sprzedaje takie właśnie zdrowe mięso czy jajka. Jeśli nie, popytaj znajomych, rodzinę. Na pewno ktoś coś wie i podpowie. Poczta pantoflowa to świetna rzecz.

2. Nie bój się tłuszczów zwierzęcych!!
Tłuszcz nie powoduje tycia, nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi, nie przyczynia się do miażdżycy. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy, że nie ma pojęcia o zasadach działania tłuszczów w organizmie, nie zna mechanizmu powstawania blaszki miażdżycowej ani nie rozumie, jak i dlaczego rośnie cholesterol we krwi.
Dzięki tłuszczom wchłaniasz do przewodu pokarmowego ważne dla zdrowia witaminy. Jeśli zaś mowa i cholesterolu, powiem dziś tylko tyle - NIE WOLNO go obniżać!! Podkreślę raz jeszcze - NIE WOLNO tego robić, bo organizm nie będzie walczył z chorobami. Podwyższony cholesterol to jedynie marker – wskaźnik, który coś Ci pokazuje, tak samo jak gorączka. Statyny to zabójstwo dla organizmu i one z niczego Cię nie wyleczą. Nie pozwalają organizmowi się leczyć, tylko usuwają ważny objaw.

 

Szkoda, że wielu lekarzy tego nie wie (słabo się uczyli na studiach albo nie chcą tego wiedzieć) i lekką ręką wypisują recepty na statyny, przy poziomie cholesterolu 210 mg/dL.

3. Jedz codziennie jakieś warzywa i mniej słodkie owoce - te, które lubisz. Mogą być gotowane lub surowe

4. Unikaj jak tylko się da zbóż oczyszczonych (biały chleb, biały ryż, słodkie płatki śniadaniowe, słodycze, cukier). Nie tłuszcze, a węglowodany proste przyczyniają się do tycia, do chorób nowotworowych czy tych związanych z układem krwionośnym.

5. Jeśli spożywasz nabiał, jedz tylko ten dobrej jakości, bez dodatków chemicznych, o większej zawartości tłuszczu (np. twaróg półtłusty, a nie chudy). Najlepszy jogurt czy kefir to taki, który zawiera tylko mleko i żywe kultury bakterii. I nic poza tym!! Jogurt czy kefir owocowy można zrobić samemu - do naturalnego dodać owoce i odrobinę miodu. I mamy pyszny koktajl owocowy.

6. Jeśli chcesz schudnąć, nie licz cały czas kalorii!
To nie o to tutaj chodzi. Nie możesz być stale głodny, bo to działanie na krótką metę. Skoncentruj się na składnikach odżywczych (witaminach, minerałach, antyoksydantach, dobrych tłuszczach). To jest Twoje zadanie. Masa ciała sama się unormuje, nawet wtedy, gdy nie będziesz o tym myślał i się na tym skupiał. Masa ciała dostosuje się do tego, jak się odżywiasz i jak traktujesz swoje ciało. Ciało jest odzwierciedleniem tego, co w środku. Nie może być inaczej, bo to wbrew logice.

7. Bądź aktywny, na ile tylko czas Ci pozwoli.
Ruch pozwala zoptymalizować masę ciała, zapobiega chorobom, wzmacnia kości, podnosi nastrój i dobre samopoczucie, zwiększa optymizm. Jeśli masz pracę siedzącą, nie możesz po pracy siedzieć przed telewizorem, myśląc, że wszystko jest w porządku. NIE JEST W PORZĄDKU. Twój organizm się domaga ruchu, bo do ruchu został stworzony. Człowiek pierwotny chodził, polował. Dużo chodził. I wyglądał J I był zdrowy. Wybierz dla siebie taką formę ruchu, która będzie Ci się podobała i sprawiała radość. Możliwości jest wiele.

8. Unikaj leków.
Nie wierz w moc suplementów na odchudzanie, bo one naprawdę w niczym Cię nie wyręczą. To zdrowe żywienie i aktywność działają cuda, nie chemia. Nie zostaliśmy stworzeni po to, by brać sztucznie stworzone leki, tylko żeby zdrowo żywić swój organizm. Nie zapominaj o tym. O lekach będę jeszcze pisała.

9. Pij dobrą wodę, najlepiej średnio lub wysokozmineralizowaną, nie źródlaną!. Woda źródlana służy do przygotowywania posiłków i napojów gorących (zupa, herbata, …), a nie do nawadniania organizmu. Poruszę na pewno szerzej ten temat.

10. Wysypiaj się. Zdecydowanie lepiej jest kłaść się przed północą niż po północy, sen jest głębszy i efektywniejszy.

A zatem do dzieła!

Ewelina Wieczorek

www.epicentrumzdrowia.pl

 

PS. Jeśli chciałabyś skorzystać z indywidualnego planu zdrowotnego (żywieniowego), skontaktuj się ze mną. Tu znajdziesz szczegóły na temat współpracy w ramach Wirtualnego Dietetyka:

http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/?Itemid=26