Zadziałaj dla siebie


Zakwaś żołądek,
a pozbędziesz się chorób i dolegliwości

 

 

Jednym z moich kluczowych pytań podczas wizyty nowego klienta w poradni żywieniowej, jest pytanie o to, czy miewa jakieś dolegliwości (poza ewentualnym chorobami, o które również pytam). Dolegliwości jak wiemy, mogą być przeróżne - zgaga, problemy z wypróżnianiem się, bóle brzucha po zjedzeniu jakiejś potrawy, wzdęcia i wiele innych.

Kilka tygodni temu podczas spotkania z nową klientką, na moje powyższe pytanie udzieliła takiej odpowiedzi: „czasami cierpię na bezsenność”...

Fot. Shutterstock

Zapytałam, czy ma podejrzenia, skąd się to u niej bierze (może żyje w stresie, może coś się emocjonującego ostatnio w jej życiu wydarzyło, może zmieniła coś w stylu życia). Odpowiedziała, że nic z tych rzeczy, że nie ma pojęcia, dlaczego tak się dzieje.

Pomyślałam przez chwilę i powiedziałam, by sprawdziła stopień zakwaszenia swojego żołądka. Powiedziałam, co ma konkretnie zrobić i na następnym spotkania miała mi powiedzieć, co wyszło podczas testu, jaki jej zadałam do wykonania. Oczywiście, tak jak przypuszczałam, żołądek jej nie był dobrze zakwaszony. Zaleciłam więc pewną codzienną czynność i powiedziałam, że jest duża szansa, że za miesiąc, najdalej dwa, wróci dobry sen. Popatrzyła na mnie ewidentnie zaskoczona i zadała dwa pytania (bardzo słuszne zresztą). Pierwsze brzmiało: „dlaczego mam zakwaszać żołądek, skoro wszędzie mówią, byśmy się odkwaszali”? I drugie pytanie: „a co ma żołądek do snu”?

Oczywiście dokładnie wszystko jej wytłumaczyłam, co również tutaj czynię.

 

     Zakwaszenie żołądka, a zakwaszenie krwi

Zakwaszenie organizmu, a zakwaszenie żołądka to dwie kompletnie różne sprawy. O ile krwi nie powinniśmy mieć zakwaszonej, o tyle żołądek owszem. Prawidłowa praca żołądka oraz trawienie poszczególnych substancji – zwłaszcza białek, ale również wchłanianie się witamin – zależy od tego, jak mocno Twój żołądek jest zakwaszony. W żołądku musi być kwaśno, ten organ wytwarza kwas solny, a kwas solny to jest substancja żrąca. I tak ma tam być – ma być tam żrąco i kwaśno. Tylko wówczas trawienie i wchłanianie przebiega prawidłowo.

To, że większość ludzkich żołądków jest niedokwaszona, ma źródło głównie w niewłaściwym odżywianiu się, ale nie tylko. Również stres i życie w pośpiechu przyczynia się do tego, że występuje zbyt mała produkcja kwasu solnego.

Trawienie tłuszczu i cukru nie jest dla żołądka szczególnie problematyczne, natomiast trawienie białek owszem. Aby strawić i wchłonąć białko, żołądek musi rozłożyć je na poszczególne aminokwasy. To się dzieje m.in. pod wpływem kwasu solnego. Białka są materiałem budulcowym, lecz będą spełniały swoją rolę wtedy, kiedy zostaną wchłonięte. Aby tak się stało, w żołądku musi być odpowiednio kwaśno. Jeśli nie będzie kwaśno, niestrawione białko powędruje dalej, do jelita cienkiego. I co się wtedy dzieje? To białko tam po prostu gnije. Ale jest coś jeszcze gorszego. Takie niestrawione białko, trafia do krwi, a tam jest postrzegane jako intruz. I układ odpornościowy z tym wrogiem zaczyna walczyć. Zaczynają się alergie, reumatoidalne zapalenie stawów, depresja i inne schorzenia.

Jak się ma więc zakwaszenie żołądka do bezsenności? Za prawidłowy sen odpowiada między innymi związek chemiczny zwany melatoniną. To pochodna tryptofanu, a tryptofan to aminokwas. Jeśli go nie wchłoniesz, to nie będzie w organizmie melatoniny i tym samym mówiąc ogólnie nie będziesz dobrze spał. Na nic się zda wizyta u lekarza, w celu leczenia bezsenności, bo przyczyna tkwi bardzo często w niedokwaszeniu żołądka.


Na nic leczenie psychiatryczne w celu eliminowania depresji, skoro Twój żołądek nie rozłożył białka (nie ma fenyloalaniny, tyrozyny, tryptofanu, a więc nie ma w efekcie serotoniny, dopaminy, adrenaliny, tyroksyny itd.).

Medycyna akademicka podzieliła człowieka na części i często leczy się człowieka bez spoglądania na niego całościowo. A naprawdę częstą przyczyną chorób jest właśnie nie rozłożone na aminokwasy białko.

     Związek między niedokwaszeniem żołądka a zawałem

 

Jedną z wiodących przyczyn chorób serca, miażdżycy i zawałów jest homocysteina (nie cholesterol, o czym już wiesz z poprzednich artykułów). Jej wysoki poziom jest spowodowany niedoborem jednym z trzech elementów - witaminy B12, B6 lub kwasu foliowego. Jeśli zabraknie choć jednego z nich, poziom homocysteiny wzrośnie. Jeśli masz mało zakwaszony żołądek, to nie będziesz przyswajał oprócz aminokwasów również witamin, w tym np. witaminy B12. Jeśli jej nie będzie, to poziom homocysteiny wzrośnie, a ta przyczynia się do zawału. To taka prosta zależność, ale mało kto bierze to pod uwagę.

 

     Zgaga, a neutralizowanie kwasów żołądkowych

Zatrzymajmy się na chwilkę przy temacie zgagi. Sporo osób odczuwa tę dolegliwość. I co najczęściej robią? Idą do sklepu lub apteki po płyn/ tabletkę, która zneutralizuje kwas solny. Ty bądź mądrzejszy i nigdy tak nie rób. To jest naprawdę najgorsza rzecz, jaką możesz w tej sytuacji zrobić. Oczywiście, że nie będziesz czuł pieczenia w przełyku, bo żołądek przestanie produkować kwas solny (jakże potrzebny! To już wiesz). Zobojętnisz kwasy, ale czy to jest usunięcie przyczyny? Przecież nadal będziesz miał zgagę. Nadal będzie chlustało Ci do gardła, tyle tylko, że Ty nie będziesz tego już czuł.

Co więc trzeba zrobić? Oczywiście, że zakwasić żołądek, by zwieracz, który znajduje się pomiędzy przełykiem, a żołądkiem się zaciskał. I nie będzie chlustało. Proste?

Szkoda, że się o tym nie mówi, tylko sprzedaje na potęgę środki na neutralizowanie soków żołądkowych, który to żołądek musi mieć kwaśno, byśmy byli zdrowi i nie chorowali.

     Jak zakwasić żołądek?

Najprostszą metodą na zakwaszenie swojego żołądka i tym samym zagwarantowanie sobie dobrego trawienia białka i rozkładania go na poszczególne aminokwasy, jest picie na 15 minut przed głównymi posiłkami, pół szklanki wody z 2 łyżkami octu jabłkowego. Po 15 minutach można zjeść normalnie posiłek. Po kilku tygodniach takiego postępowania, większość dolegliwości – nie tylko zgaga – powinny zacząć ustępować, jeśli oczywiście powodem schorzeń było słabe zakwaszenie żołądka. Czasami mogą być i inne przyczyny.

 

Aby sprawdzić, czy Twój poziom zakwaszenia żołądka jest prawidłowy, warto wykonać bardzo uproszczony test - wypić na czczo pół szklanki wody z połową łyżeczki sody oczyszczonej. Jeśli w ciągu 2 minut Ci się odbije, to możesz przyjąć, że jest dobrze. Jeśli się odbije dużo później lub wcale, popróbuj dla swojego dobra z tym octem jabłkowym. Ma on również inne cenne właściwości. Do tego jeszcze jedna moja wskazówka, abyś nie popijał do posiłków. To również przyczynia się do złego trawienia i złej pracy żołądka.


Mądrości i Zdrowia!
Ewelina Wieczorek
www.epicentrumzdrowia.pl

PS. Jeśli chciałabyś skorzystać z indywidualnego planu zdrowotnego (żywieniowego), skontaktuj się ze mną. Tu znajdziesz szczegóły na temat współpracy w ramach Wirtualnego Dietetyka:

http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/?Itemid=26