Zadziałaj dla siebie

 

Witamina K2 i jej właściwości. Cz.II

 

 

W poprzednim artykule miałaś możliwość przeczytać o roli witaminy K2 w zapobieganiu próchnicy. Pisałam również o tym, że witamina K2 kieruje wapń do kości, by była tam, gdzie jest jej miejsce, a nie np. w tętnicach. Jednak rola tej witaminy jest większa.

 

Zbawienny wpływ witaminy K2 stwierdza się nie tylko w przypadku chorób serca, kości czy zębów, ale również starzenia się organizmu, nowotworów, astmy, choroby Alzheimera i stwardnienia rozsianego oraz innych chorób, o których niżej...

 

Fot. Shutterstock

 

 

 

    Formy witaminy K2

 

Rozróżniamy dwie formy tej witaminy – K2-MK4 oraz K2-MK7. Ta pierwsza produkowana jest w tkankach zwierzęcych i głównym jej źródłem jest żółtko jaja, sery, masło i mięso. Druga zaś (MK-7) powstaje pod wpływem bakterii.

 

Wydaje się, że wszelkie witaminy i minerały powinniśmy przyswoić z diety. Niestety jaka żywność dziś jest, każdy wie. Z pewnością nie jest tak bogata w składniki witaminowo-mineralne jak choćby 30 lat temu. I owszem żadna suplementacja nie jest lepsza od zdrowej żywności, ale żyjemy w czasach, gdy nie mamy wyjścia – musimy się wspomagać substancjami naturalnymi z zewnątrz, spoza diety.

Jeśli mowa o witaminie K2, aby dobrze trafić w suplement, należy wiedzieć, czym różnią się jej formy, które wymieniłam wyżej.

 

Suplementy z witaminą K2-MK-4 nie są niestety do końca naturalne. Wyizolowanie naturalnie występującej formy MK-4 jest niezwykle drogie. Dlatego produkuje się ją w sposób sztuczny. Mało tego, ta forma witaminy K2 ma krótki półokres rozpadu, pozostaje więc we krwi tylko przez kilka godzin, po czym jej poziom spada do zera. Czyli nie wykazuje już potem działania leczniczego. Należałoby więc zażywać ją minimum 3 razy dziennie.

 

Forma MK-7 zaś ma te same zalety co MK-4, z tym, że utrzymuje się we krwi długo, przez co nie trzeba zażywać jej co kilka godzin. Wystarczy raz dziennie. Ponadto, to własnie ta forma witaminy K2 ma właściwości zapobiegające kumulowaniu się wapnia w tętnicach. Co istotne, nie stwierdzono dawki toksycznej dla tej witaminy.


   
Osteoporoza a witamina K2

 

Jak wspomniałam w jednym z poprzednich artykułów, namawia się nas do suplementowania wapnia w celu ochrony przez problemami kostnymi. Jednak my nie cierpimy na ogół na brak wapnia, ale właśnie na niedobory witaminy K2. Procesy sprzyjające osteoporozie mogą być bowiem wyhamowane dzięki witaminie K2.

 

Udowodniono, że np. w Japonii, gdzie mleka i nabiału nie spożywa się prawie wcale, zachorowalność na osteoporozę jest o wiele niższa, niż w krajach, w których mleko stale gości na stołach. Warto wspomnieć, że w Japonii spożywa się duże ilości natto – fermenotwanej soji, która zwiera bardzo duże dawki witaminy K2. Tam stwierdza się niewielką liczbę przypadków złamań kości.

 

    Co ma witamina K2 do cukrzycy?

 

Drugim po kościach rezerwuarem witaminy K2 jest trzustka. Jak wiemy, trzustka produkuje insulinę i zarządza poziomem cukru we krwi. W badaniach na zwierzętach okazuje się, że doprowadzając u nich do niedoborów witaminy K2, zaczynają chorować na cukrzycę. Podobne efekty zauważa się u ludzi, gdzie w jednym z badań wystarczył zaledwie tydzień podawania witaminy K2, by zredukować poziom insuliny po posiłku aż o połowę! Oznacza to, że ta witamina pomaga insulinie w wykonywaniu jej pracy. Im szybciej obniży się poziom insuliny, tym lepiej, gdyż organizm broni się przed nadmiarem tego hormonu. Nadmiar insuliny przyczynia się nie tylko do cukrzycy, ale również do nowotworów czy otyłości.

 

    Witamina K2 a RZS

 

Miliony ludzi na świecie chorują na reumatoidalne zapalenie stawów i co najgorsze, efekty leczenia są na ogół mizerne. Badania kliniczne wykazały, że zastosowanie witaminy K2 razem z lekami przeciw osteoporozie, zabezpiecza stawy przed ich degeneracją.

 

    Nowotwory a witamina K2

 

Organizacja europejska – EPIC – stworzona m.in. do badania wpływu żywności na powstawanie chorób przewlekłych, przeprowadziła trwające ponad 10 lat badanie na ponad 24 tysiącach kobiet i mężczyzn w wieku 35-64 lat. Co się okazało? Osoby z najwyższym poziomem spożycia witaminy K2 miały prawie 30% mniejsze ryzyko zachorowania na nowotwór niż osoby z najmniejszym spożyciem.

 

    Podsumujmy…

 

Podsumowując, witamina K2 zabezpiecza przed wieloma chorobami i nie wykazuje właściwości toksycznych. Najlepsza jej forma to K2-MK-7. Wystarczająca ilość witaminy K2 to 100 mikrogramów dzienie. W przypadku suplementowania się witaminą D3, należy zwiększyć dawkę witaminy K2 do 200 mcg dziennie. Witaminę K2 (podobnie jak D3) należy spożywać razem z posiłkiem zawierającym tłuszcz.Witamina K2 może być przyjmowana wieczorem, np. podczas kolacji, zaś witamina D3 rano, przy śniadaniu.

 

Mądrości i Zdrowia!
Ewelina Wieczorek
www.epicentrumzdrowia.pl

 

 

PS. Jeśli chciałabyś skorzystać z indywidualnego planu zdrowotnego (żywieniowego), skontaktuj się ze mną. Tu znajdziesz szczegóły na temat współpracy w ramach Wirtualnego Dietetyka:

http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/?Itemid=26